pl.rec.modelarstwo
[RC] dla początkujących by
kojot |
|
Zmorą wszystkich list dyskusyjnych są kandydaci na nowych, wspaniałych kolegów, którzy nie do końca znają zasady funkcjonowania list dyskusyjnych. Dotyczy to oczywiście także wszystkich for modelarskich. Dla wszystkich, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z samolotami zdalnie sterowanymi i listą dyskusyjną pl.rec.modelarstwo napisałem ten króciutki przewodnik, zamiast wysyłać to trzydziesty raz na grupę. Grupa dyskusyjna
Zasady obowiązujące na grupach
dyskusyjnych (usenet) opisuje
netykieta,
czyli zbiór zasad ułatwiające
wspólną wymianę myśli i wrażeń. Stosowanie się do zasad netykiety ułatwia
życie wszystkim użytkownikom grupy i świadczy o dobrym wychowaniu. Moim zdaniem najważniejsze fora modelarskie w Polsce to Forum Polskiej Witryny Modelarskiej i Wirtualny Klub Modelarski Alexa Barszczewskiego. Na obu można znaleźć wiele interesujących informacji i zadać nurtujące nas pytania. WKM jest może bardziej ukierunkowany na osoby początkujące. Jest także kopalnią wiedzy o przeróbkach silników z CD i streamerów na potrzeby modelarskie. Podstawy RC Budowa i pilotaż zdalne sterowanych modeli wymaga nieco wiedzy i doświadczenia. Nie ma lekko, trochę trzeba popracować i pogłówkować. Na samym początku proponuję zapoznać się z tekstem Andrzeja Grodeckiego przeznaczonym dla zupełnie początkujących. Kolejny tekst tego autora to opis dotyczący elektroniki w zastosowaniach RC. Uzbrojeni w tę wiedzę, ze spokojem możemy przeczytać doskonały cykl artykułów Jarka Hajduka poświęcony wyborowi pierwszego modelu. Jeżeli waszym marzeniem jest latanie zdalnie sterowanymi modelami śmigłowców, to przeczytajcie inny tekst Jarka, żeby zrozumieć czemu nie jest to w tej chwili wyzwanie dla was ;-) Teraz możemy spokojnie zapoznać się z ofertą rynkową. Proponuję zacząć od mojej strony "kojot na zakupach" Warto starannie przeczytać opisy modeli, aparatur, serw, ładowarek. Dzięki temu będziesz wiedzieć czego można oczekiwać od poszczególnych urządzeń. A oczywiście prawie wszystko można znaleźć na najważniejszej ze stron - Polskiej Witrynie Modelarskiej (porady, recenzje, adresy sklepów, plany, linki). Wybór aparatury Wybór aparatury jest zwykle największym stresem dla początkujących. W tym miejscu pozwolę sobie zacytować post Romana Białoskórskiego z 2 sierpnia 2003:
"Ktoś powiedział, ze
najtrudniejsze jest dla dziecka dokonać wyboru pomiędzy tym a tamtym.
Każdy zaczynający przygodę z RC jest takim dzieckiem. Wcale się nie dziwię
pytaniom i niepewności. Starsi modelarze mają w większości taką oto
odpowiedź:
Jeśli jest to osoba
początkująca to nie jest nadmiernie skłonna do zakupu kilku kompletów
odbiorników i serwomechanizmów. Chyba jednak uwaga powinna być
skoncentrowana na pilotażu, a nie opanowywaniu gałkologii nadajnika. Na
to przyjdzie czas. Kiedy już nadejdzie ,myślący modelarz jest gotowy
zarówno mentalnie jaki i .....finansowo.
Ze swojej strony dodam, że
przez pierwszy rok, dwa a może i trzy 4 kanały w zupełności wystarczają.
Nawet komputer w pierwszej aparaturze nie wydaje mi się konieczny. Na tym
poziomie raczej nie ma większego znaczenia czy wybierzemy Hiteca, Futabę,
Multiplexa, Sanwę czy Graupnera. Żadna z tych firm nie produkuje aparatur
istotnie gorszych niż inne. Jeżeli nie jesteśmy bardzo ograniczeni
budżetem, proponuję wybrać aparaturę dwudrążkową (będą się wyrabiać dobre
nawyki) i wyposażoną w gniazdo trenera, co pozwoli nam skorzystać z
symulatora lotu na PC. Jeżeli jesteśmy mocno ograniczeni budżetem, śmiało
można wybrać aparaturę trzykanałową, która z reguły jest sporo tańsza,
lecz spokojnie wystarcza do szybowców, motoszybowców i konstrukcji
depronowych, PS. jednak ostatnio znów przekonałem się do komputera, kiedy w jednym z modeli miałem ustawione miksery, a na lotnisko zabrałem dwa modele. Zestawienie aktualnie używanych aparatur i aparaturowy FAQ zrobił Pitlab tutaj. Trochę informacji o zakupie aparatury i poszczególnych komponentów znajdziecie także w "kojot na zakupach". Jeżeli jesteś elektronikiem To możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy. W sieci znajduje się wiele sprawdzonych schematów dla modelarzy (ładowarki, regulatory, testery, rozładowywarki itp). Doświadczenie innych kolegów uczy, że samodzielne eksperymenty bywają kosztowne, ale dostarczają wiele dodatkowej satysfakcji i często jednak się opłacają. Doskonały serwis dla modelarzy elektroników prowadzi Teoś, który regularnie uzupełnia swoją stronę o nowo wyszperane konstrukcje. Początki latania
Pierwszym pytaniem na jakie
należy sobie odpowiedzieć, to napęd elektryczny czy spalinowy? Generalnie
wydaje się, że początki z elektrykami są łatwiejsze
choć na pewno nie tańsze. O moich początkach z napędem elektrycznym można przeczytać
tutaj. Jeżeli twój wybór padł na napęd elektryczny, to w zależności od
zasobności portfela, fantazji i wolnego czasu możesz rozpocząć eksperymenty z depronem
- najlepiej od
odwiedzin na depronowych
stronach Kapera (lub
udać się do sklepu i kupić jakiś zestaw Park/Slow Flyera np. firmy GWS lub kultowego TwinStara firmy
Multiplex). Śliczny przykład pierwszego depronowca można znaleźć np.
tu
(model Basic). A dalej to już pójdziesz/polecisz własną drogą, jako doświadczony pilot
i kretobójca. Oczywiście możesz rozpocząć także od modeli balsowych. Opisy
kilku konstrukcji znajdziesz na moich stronach i stronach innych kolegów z
listy. Modele spalinowe generalnie wymagają trochę większego lotniska, odrobiny wprawy w obsłudze no i nie są tak czyste jak elektryki. W zamian oferują niezłe osiągi, brak drogich pakietów napędowych, ładowarki, regulatorów, przekładni, pozwalają na łatwy dobór śmigieł. Modele spalinowe wymagają jednak solidniejszej konstrukcji i chyba nie dają takiej możliwości niedrogich eksperymentów z depronem, styropianem i taśmą pakową. W modelach spalinowych na 99% twoim pierwszym modelem będzie jakiś trenerek - górnopłat, skrzydła ze sporym wzniosem i profilem płasko-wypukłym. Na rynku jest sporo takich modeli w cenie od 300 do 600zł i na silniki od 2,5cm3 do 7,5 cm3 Idealnym rozwiązaniem dylematu napęd elektryczny czy spalinowy jest wybór na pierwszy model, zgodnie z sugestiami Jarka Hajduka, ....szybowca. Taki wybór ma całą masę zalet:
- model lata powoli /małe
obciążenie powierzchni /, co pozwala na łatwiejsze opanowanie pilotażu Na polskim rynku dominują dwie rodzime firmy produkujące (i eksportujące) szybowce i motoszybowce - ArtHobby i Blejzyk. Modele z ArtHobby są według mnie nieco staranniej wykonane i nieco droższe. Modele firmy Blejzyk są nieco tańsze, trudniej je kupić ale według wielu opinii latają równie dobrze, co modele z ArtHobby. Są to modele z laminatowym kadłubem i płatem z rdzeniem styropianowym pokrytym fornirem. Alternatywą dla nich jest konstrukcja Jarka Hajduka - Jerry 400 (do wykonania na podstawie planów) lub zestawy firmy Swenson. Można też rozważyć nabycie w Niemczech lub w USA (TowerHobbies) zestawu np. GreatPlanes przygotowanego w technologii "interlocking" /poszczególne części składa się trochę jak puzzle, co znakomicie ułatwia precyzyjny montaż modelu/. Niezależnie od tego, jaki napęd wybierzesz warto poćwiczyć latanie na bezpłatnym symulatorze modelarskim FMS. Kabel do podłączenia aparatury do komputera zapewni ci Pitlab.
Jeżeli mnie lub komuś z
kolegów przyjdzie jeszcze coś do głowy, to na pewno ten mini poradnik
będzie uzupełniany. Jeżeli jednak do tej pory nie zrezygnowałeś, to pora
na: powodzenia |